Wygnańcy w IFS
czyli jak uzdrowić swoje wewnętrzne dziecko i odnaleźć spokój
Kim są wygnańcy w terapii IFS?
Czy zdarza Ci się czuć przytłoczoną emocjami, których nie rozumiesz? Może masz momenty, gdy pojawia się w Tobie nagły smutek, wstyd, lęk, którego nie rozumiesz?
W psychoterapii metodą Internal Family Systems (IFS) te ukryte, bolesne części psychiki nazywane są wygnańcami. To fragmenty naszej osobowości, które w dzieciństwie doświadczyły traumy, odrzucenia lub zaniedbania i zostały „zamknięte” w podświadomości.
Richard Schwartz, twórca IFS, opisuje to w poruszającej metaforze:
„Wyobraź sobie, że jesteś bardzo biedna i masz mało jedzenia dla swoich dzieci. Ponieważ ciągle chodzą głodne, twoje najmłodsze i najsłabsze dziecko płacze i błaga, abyś znalazła im kogoś, kto je nakarmi. Ich rozpacz doprowadza cię do szaleństwa, więc zamykasz je w piwnicy, żeby w końcu przestały cię irytować i przypominać o swoim cierpieniu. Takiego sposobu radzenia sobie z kłopotliwymi dziećmi nauczyli cię rodzice.
Choć usilnie starasz się ignorować ich szlochy, wciąż je słyszysz przez mury piwnicy. To, jak bardzo domagają się spełnienia swoich potrzeb, jest jak nieustanne kłucie z tyłu głowy. Niektóre ze starszych dzieci straciły już zaufanie, że w ogóle umiesz zadbać o rodzinę. Biorą na siebie zadania dorosłych, nalegają, byś się bardziej postarała, próbują też panować nad pozostałymi dziećmi w piwnicy i uspokajać je, jednocześnie starając się o jakieś jedzenie. Jednak nawet te starsze dzieci nie mają narzędzi, by poradzić sobie z takim poziomem odpowiedzialności, stają się więc bezwzględne i kontrolujące. Ciągle krytykują twoje nawyki w pracy i jej jakość, i zużywają ogromne ilości energii, próbując utrzymywać na wodzy dzieci w piwnicy.”
Co czujesz, gdy czytasz te słowa?
Czy rozpoznajesz w sobie te głodne dzieci zamknięte w piwnicy? Te części, które kiedyś potrzebowały uwagi, troski, miłości – ale nie mogły ich otrzymać, bo dorośli wokół Ciebie sami nie mieli zasobów, aby się Tobą zaopiekować?
Wygnańcy to te części naszej osobowości, które połączone są ze wspomnieniami kiedy wydarzyło się nam coś trudnego – zostały w jakiś sposób skrzywdzone, porzucone lub wykorzystane i które „zostały zamknięte w piwnicy naszej podświadomości”. Są jak małe, smutne dzieci, które siedzą w kącie, myśląc „Nikt mnie nie kocha”, „Nie jestem dość dobra”, które niosą poczucie wstydu, bezwartościowości, samotności, smutek i ból.
Wygnańcy noszą ciężary (połączenie emocji, odczuć, przekonań i myśli, energii związanych z bolesnymi wspomnieniami). Kiedy byliśmy mali, ciężary te były zbyt przytłaczające, byśmy mogli je znieść w przeszłości, dlatego właśnie, aby przetrwać, wyparliśmy te części ze świadomości razem z ich ciężarami.
Jednak oprócz ciężarów, wygnańcy mają też w sobie piękne jakości: otwartość, kreatywność, dzikość i spontaniczność, które znikają, gdy dzieci zostają skrzywdzone. Zatem gdy zostają wygnane dziecięce zranione części, razem z nimi na banicję udają się radość, pasja, ciekawość czy kreatywność.
Jak powstają wygnańcy? Przyczyny emocjonalnych ran z dzieciństwa.
Twoje dzieciństwo miało ogromny wpływ na to, jak dziś traktujesz siebie.
W idealnym świecie dorastamy otoczone bezwarunkową miłością i wsparciem. Rodzice, którzy dostrzegają nasze potrzeby, uczą nas, że mamy prawo czuć, wyrażać siebie, stawiać granice.
Ale rzeczywistość często wygląda inaczej.
Być może dorastałaś w domu, gdzie emocje były tabu. „Nie przesadzaj.” „Przestań się mazać.” „Nie bądź taka wrażliwa.” słyszałeś/łaś na codzień. Być może za każdym razem, gdy mówiłaś, czego potrzebujesz, słyszałaś, że to egoizm. Może nauczyłaś się, że musisz być „grzeczna” i „silna”, bo tylko wtedy zasługiwałaś na akceptację.
I tak niektóre części Ciebie zostały zamknięte w metaforycznej piwnicy.
Wielu dorosłych mierzy się z trudnościami w budowaniu zdrowych relacji, stawianiu granic i radzeniu sobie ze stresem. To często efekt wczesnych doświadczeń, w których:
✔ Twoje emocje były ignorowane („Nie przesadzaj”, „Nie bądź taka wrażliwa”)
✔ Musiałaś być „grzeczną dziewczynką” i tłumić złość, smutek lub lęk
✔ Czułaś, że miłość i akceptacja zależą od Twojej użyteczności dla innych
✔ Byłaś krytykowana lub porównywana do rodzeństwa, rówieśników
Kiedy jako dzieci nie otrzymujemy wsparcia, nasza psychika automatycznie „chowa” najbardziej bolesne części nas samych.
To, że nie masz dostępu do emocjonalnych ran z przeszłości – wcale nie oznacza, że one znikają i nie wpływają na Twoje życie. W systemie tworzą się bowiem części, również często dziecięce, których głównym zadaniem jest pilnowanie tego bólu, aby nie wydostał się on na powierzchnię!
To one teraz dbają o to, żebyś była „produktywna”, „skuteczna”, „pomocna”. To one pilnują, żebyś nie pokazała słabości. Ale one także są zmęczone. Bo utrzymywanie emocji na uwięzi kosztuje ogromne ilości energii.
W dorosłym życiu Wygnańcy są często strzeżeni przez części ochronne, pod postacią:
🔹 wewnętrznego krytyka („Nie jesteś wystarczająco dobra”)
🔹 potrzeby kontroli i perfekcjonizmu
🔹 poczucia winy i lęku przed odrzuceniem
🔹 braku umiejętności stawiania granic
Jeśli odnajdujesz w tym siebie – to znak, że Twoi wygnańcy wołają o uwagę.
Czy można uzdrowić wygnańców?
Tak.
I właśnie tym zajmujemy się w terapii lub na warsztatach IFS.
Pracując z wygnańcami, nie chodzi o to, by ich „naprawić” czy „pozbyć się” ich bólu. Chodzi o to, by ich usłyszeć.
Aby ich uzdrowić, potrzebujemy:
✅ Świadomości – Zauważ, kiedy Twój wygnany głos się odzywa. Może w momentach stresu? Gdy ktoś przekracza Twoje granice?
✅ Ciekawości i ciepła – Zamiast odpychać te emocje, podejdź do nich jak do dziecka, które chce, byś je przytuliła. Co próbują Ci powiedzieć?
✅ Bezpiecznej przestrzeni – W procesie terapeutycznym możemy stworzyć miejsce, gdzie te części będą mogły w końcu opowiedzieć swoją historię i zostać wysłuchane.
✅ Wewnętrznego przywództwa – W IFS odkrywamy, że w nas istnieje coś więcej niż nasze rany. Nasza esencja, nasze Self, nasza mądrość. I to ona może dać wygnańcom to, czego nie otrzymały wcześniej: troskę, uwagę i miłość.
Jak pracować z wewnętrznym dzieckiem? Uzdrowienie przez terapię IFS.
Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz dłużej ignorować tych zranionych części siebie. Terapia IFS pomaga nawiązać z nimi kontakt i stworzyć wewnętrzną harmonię.
Krok 1: Zauważ swoje emocje
Zatrzymaj się i zwróć uwagę na momenty, w których czujesz niepokój, wstyd lub poczucie bezwartościowości. To sygnały, że wygnańcy próbują się do Ciebie dostać.
Krok 2: Okaż ciekawość i współczucie
Zamiast odpychać trudne emocje, podejdź do nich jak do dziecka, które czegoś potrzebuje. Zapytaj:
🔸 „Co próbujesz mi powiedzieć?”
🔸 „Czego się boisz?”
🔸 „Jak mogę Ci pomóc?”
Krok 3: Stwórz bezpieczną przestrzeń
Praca z terapeutą IFS lub na warsztatach rozwojowych pozwala odkryć swoich wygnańców w bezpiecznych warunkach.
Krok 4: Odkryj swoje Self – wewnętrznego lidera
W IFS wierzymy, że każdy człowiek ma w sobie coś więcej niż ból i traumę. Twoje Self – spokojny, mądry, pełen miłości rdzeń – może stać się opiekunem dla Twojego wewnętrznego dziecka.
Twoje wewnętrzne dziecko czeka na Ciebie
Być może przez całe życie uczono Cię, że „jesteś silna i dasz radę sama”. Ale prawda jest taka, że nie musisz już dłużej walczyć ze sobą.
Twoje wewnętrzne dziecko nie potrzebuje, byś je naprawiała. Potrzebuje tylko jednego:
Byś je zobaczyła.
Jeśli to, co przeczytałaś, poruszyło coś w Tobie – zapraszam Cię do tej podróży. Jako certyfikowana terapeutka IFS pomogę Ci odkryć i uzdrowić Twoje wygnane części. Razem stworzymy przestrzeń, w której możesz wreszcie usłyszeć siebie.
Jesteś gotowa zrobić pierwszy krok? 💛
Jak zwykle- trzymam za Ciebie kciuki.
Marta Bielicka
Certyfikowana terapeutka IFS, psychotraumatolożka, trenerka NVC.
Wspieram kobiety w budowaniu relacji ze sobą po doświadczeniach, które odcięły je od siebie.
Chcesz nauczyć się terapii IFS i odkryć jej transformacyjny potencjał? Zapisz się na listę mailingową, aby nie przegapić terminów nadchodzących warsztatów z autoterapii IFS oraz IFS dla profesjonalistów! Otrzymasz również wartościowe materiały, które pomogą Ci zgłębić ten fascynujący proces i zacząć wdrażać go w codziennym życiu.

Marta Bielicka
Certyfikowana terapeutka IFS, psychotraumatolożka, trenerka NVC.
Moja moc to wspieranie ludzi w odnajdywaniu wewnętrznego spokoju, harmonii i miłości do siebie samych – i z tego miejsca sięgania po najdziksze marzenia.
Chcę tworzyć świat, w którym każdy człowiek może uwolnić się od traumy z dzieciństwa i niewspierających przekonań.
Wiem z doświadczenia, że jest to możliwe. Chcę podzielić się tą nadzieją i z Tobą.

Dla kogo jest szkolenie z Systemu Wewnętrznej Rodziny?
Są takie momenty, kiedy czujesz, że dobrze znane ścieżki już Ci nie wystarczają. Że czytałaś, rozmawiałaś, rozumiałaś – a jednak coś w środku wciąż tęskni. Za...

Terapia IFS a trauma – jak pracujemy z przeszłością bez retraumatyzacji?
„Czy ja naprawdę muszę znów przez to wszystko przechodzić? Znów się otworzyć, przypominać, przeżywać od nowa?”To pytanie słyszałam dziesiątki razy.Od kobiet,...

5 oznak, że Twój Wewnętrzny Krytyk próbuje Ci pomóc
Znasz ten głos, który mówi: "Znowu zawaliłaś", "Nie nadajesz się", "Zrobiłaś z siebie idiotkę"? Ten, który pojawia się wtedy, gdy próbujesz zrobić coś nowego,...

Gdy Wewnętrzny Krytyk Przestaje Być Wrogiem
Gdy Wewnętrzny Krytyk Przestaje Być Wrogiem – Praca z Krytykiem w IFS Są takie głosy w naszej głowie, które zdają się nie mieć ani chwili wytchnienia. Gdy...

5 powodów, dla których warto nauczyć się terapii IFS
Czasem czujemy, że w naszym wnętrzu toczy się nieustanny dialog – jedna część nas pragnie spokoju, inna popycha do działania, a jeszcze inna poddaje wszystko...

Jak działa terapia IFS? Wprowadzenie dla początkujących
Czy zdarzyło Ci się kiedyś czuć, jakby w Tobie toczyła się wewnętrzna dyskusja? Jakby jedna część Ciebie pragnęła odpoczynku, a inna goniła za kolejnym...